Preparaty na kleszcze dla psów: jak wybrać najskuteczniejszy środek? Kleszcz u psa – jak bezpiecznie usunąć? Jakie są objawy chorób odkleszczowych? Jak usunąć kleszcz u psa? Jak zabezpieczać psa przed kleszczami?
Jednym z najpopularniejszych wyborów są krople spot-on na kleszcze dla psa, takie jak Fiprex. Ich zaletą jest to, że chronią również przed wszami, pchłami i kleszczami. W efekcie w ramach jednego środka mamy możliwość zabezpieczenia czworonoga przed większością zewnętrznych pasożytów powodujących dyskomfort i choroby.
Wiele olejków eterycznych (również tych naturalnych), które znajdziesz na liście zapachów odstraszających kleszcze, jest potencjalnie toksycznych dla kotów. Pod żadnym pozorem nie aplikuj na kocią sierść ani nie pozwól na bezpośredni kontakt kota z olejkiem miętowym, goździkowym, eukaliptusowym, tymiankowym czy cytrusowym.
Na kleszcze najbardziej narażone są koty wychodzące ze swoimi opiekunami na spacery. Kleszcze najłatwiej złapać w ciepłe dni, zwłaszcza wiosną i latem, podczas wędrówek po łąkach, lasach czy parkach. Decydując się na spacery z kotem, warto pamiętać o profilaktyce przeciwkleszczowej. Odpowiednie preparaty na kleszcze dla kota z
Jeśli w skórze psa pozostanie jakaś część kleszcza, należy się jak najszybciej udać do lekarza weterynarii. Po usunięciu kleszcza trzeba uważnie obserwować czworonoga, aby nie przeoczyć objawów żadnej choroby odkleszczowej. Co na kleszcze dla psa? Na rynku dostępnych jest wiele preparatów zabezpieczających psy przed kleszczami.
Na koniec zwróćmy szczególną uwagę, czy na ciele psa nie ma więcej pasożytów. Usuniętego kleszcza należy skutecznie uśmiercić i wyrzucić do kosza na śmieci. Choroby odkleszczowe u psa. Wśród najczęstszych i najniebezpieczniejszych chorób przenoszonych przez kleszcze wyróżniamy: Babeszjozę psów — wywoływaną przez
. 18 marca 2010, 23:17 ja dobrze wiem jak działają preparaty, frontline nam się sprawdzał 2 lata temu, niestety w zeszłym sezonie wyciągałam z psa po kilka kleszczy dziennie już opitych mimo iż zakrapiałam sunie co 25 dni, potem usłyszałam opinię od wetów, że na naszym terenie frontline już nie działa, więc przeżuciłam się na kiltixa, było fajnie przez 2 miesiące 3-4 kleszcze wbite w ciągu tygodnia, potem sielanka się skończyła znów opite dziady, więc dodatkowo zakrapiałam advantixem ten zestaw był super, ale dowiedziałm się dzisiaj, że nie wolno łączyć obroży i kropelek nawet tej samej firmy bo za dużo toksyn dla psa i jest to szkodliwe dla niego więc jestem w kropce, a po dzisiejszym kleszczu jestem przerażona, co dalej? dodam, że na moim terenie spacerowym jest masę zwierzyny łownej (sarny, dziki, lisy bażanty, więc i cholerników masę)
Przez aktualizacja dnia 18:58 Każdy właściciel psa powinien więc wiedzieć jak usunąć kleszcza u psa i jak rozpoznać objawy, które mogą świadczyć o zakażeniu naszego pupila groźnymi chorobami odkleszczowymi. Nie zapominajmy w końcu, że udzielenie zwierzęciu szybkiej pomocy oraz zgłoszenie się do weterynarza w odpowiednim czasie może uratować jego zdrowie, a nawet życie. Kleszcze u psów Kleszcze to małych rozmiarów pajęczaki, które pasożytują na ludziach i zwierzętach. Żerują na ciele ofiary przez kilka godzin lub dni, żywiąc się jej krwią. Z racji tego, że kleszcz jest żywicielem pasożytów, powodujących groźne dla zwierząt choroby, jego ugryzienie może stanowić ogromne zagrożenie dla naszego pupila. Warto mieć na uwadze fakt, że w naszej strefie klimatycznej kleszcze są szczególnie aktywne zarówno podczas wiosennych miesięcy (kwiecień-maj), jak i późnym latem (sierpień-wrzesień). Czujność należy zachować jednak także podczas ciepłej zimy, ponieważ wówczas pasożyty te nie zapadają w sen. Aby zminimalizować ryzyko zarażenia psa groźną chorobą i nie dopuścić do jej rozwoju, należy dla pewności sprawdzać swojego pupila po każdym spacerze. W przypadku znalezienia kleszcza u psa, należy go jak najszybciej usunąć. Pamiętajmy, że im szybciej zareagujemy, tym mniejsze ryzyko wystąpienia powikłań. ©Shutterstock Jak usunąć kleszcza u psa? Po pierwsze, w żadnym razie nie należy wyciskać kleszcza palcami, próbować go rozgniatać, ani też smarować miejsca ugryzienia tłuszczem bądź alkoholem. Wystarczy wyposażyć się w pęsetę lub specjalne kleszczołapki, które można kupić w aptece lub sklepie z artykułami dla zwierząt. Pasożyta wyjmujemy w taki sposób, jak u człowieka - wyrywamy go zdecydowanym ruchem. Nie zaciskamy pęsety na ciele zwierzęcia, ponieważ może to doprowadzić do wprowadzenia pasożyta głębiej pod skórę. Kleszcze zazwyczaj wbijają się w prawą stronę, dlatego najłatwiej będzie je wyjąć, wykręcając go w stronę lewą. Jeśli przy wyjmowaniu główka oderwie się i pozostanie w ciele zwierzęcia, należy usunąć ją w taki sam sposób, jak poprzednią część. Istotne jest całkowite usunięcie całego kleszcza – nawet niewielki kawałek pasożyta może przyczynić się do powstania zakażenia i rozwoju groźnej choroby. Dopiero po upewnieniu się, że usunęliśmy całą część kleszcza, należy miejsce ugryzienia zdezynfekować woda utlenioną lub spirytusem salicylowym. Jeśli mamy wątpliwości, czy usunęliśmy kleszcza prawidłowo lub istnieją obawy, że jakaś część pasożyta pozostała w ciele zwierzęcia, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii. Choroby odkleszczowe u psów Kleszcze należą do pasożytów, które mogą przenosić groźne dla zdrowia zwierząt choroby. W przypadku ugryzienia psa przez kleszcza istnieje zatem ryzyko, że zwierzę może zachorować na jedną z tzw. chorób odkleszczowych. Warto dowiedzieć się więcej o tych chorobach, aby móc w porę rozpoznać objawy i wdrożyć odpowiednie leczenie. Do chorób odkleszczowych, które mogą wystąpić u psów ugryzionych przez pasożyta, zalicza się przede wszystkim: • Babeszjozę - jedna z wyjątkowo groźnych chorób, która w zaledwie kilka dni może doprowadzić do śmierci zwierzęcia. Objawy pojawiają się około 1-3 tygodnie po ukąszeniu psa przez kleszcza. Zalicza się do nich wysoką gorączkę, utratę łaknienia, senność, wymioty, żółtaczkę, a w niektórych przypadkach także czerwone zabarwienie moczu. Istnieje również możliwość wystąpienia nietypowych objawów, takich jak krwotoki i zaawansowane zaburzenia ruchowe, neurologiczne, wzrokowe, pokarmowe czy naczyniowe. Leczenie powinno być podjęte natychmiast po ustaleniu diagnozy. W przypadku babeszjozy stosowane jest leczenie farmakologiczne. • Bartonelozę - choroba przenoszona zarówno przez kleszcze, jak i przez pchły oraz komary. U psów zazwyczaj przebiega bezobjawowo, jednak w niektórych przypadkach może rozwinąć się jawna postać choroby, podczas której wystąpią objawy ze strony różnych narządów (np. sercowe). Leczenie polega na podawaniu psu antybiotyków. • Boreliozę - bez wątpienia najbardziej znana choroba przenoszona przez kleszcze. Choć u większości psów przebiega ona bezobjawowo, to u niektórych zwierząt może wystąpić „artropatia z Lyme”, która charakteryzuje się kulawiznami wynikającymi z zajęcia stawu. W grupie wysokiego ryzyka zachorowania na tego rodzaju zapalenie wielowarstwowe są szczenięta. Borelioza zwykle leczona jest antybiotykami. Możliwe jest zaszczepienie psa przeciwko tej chorobie. • Dirofilariozę - choroba pasożytnicza, wywołana zawsze przez nicienie, charakteryzująca się zazwyczaj przewlekłym charakterem. U większości zarażonych psów dirofilarioza przez lata nie wywołuje żadnych symptomów. Rozwija się stopniowo. W pewnym etapie choroby objawia się przewlekłym kaszlem, a następnie dusznościami, osłabieniem i omdleniami po wysiłku. W późniejszej fazie choroby następuje niewydolność serca, obrzęk jamy brzusznej, brak łaknienia, utrata masy ciała i odwodnienie. W ramach leczenia przeprowadza się stopniową eliminację larw (co 4-8 miesięcy). Psy z tzw. “zespołem żyły głównej” powinny być poddane zabiegowi chirurgicznemu, podczas którego lekarz usunie pasożyty. Następnie, w dalszej części leczenia, zaleca się jeszcze zastosowanie leczenia farmakologicznego. • Erlichiozę - choroba wywołana przez bakterie z rodzaju Ehrlichia . Początkowo, w fazie utajonej, która może trwać od kilku tygodni do nawet miesięcy, psy nie przejawiają żadnych objawów zarażenia. Dopiero ostra faza choroby, trwająca zazwyczaj 1-3 tygodnia, objawia się apatią, brakiem apetytu, dusznościami, gorączką, powiększeniem węzłów chłonnych, powiększeniem śledziony, wybroczynami, wylewami krwotocznymi na skórze oraz błonach śluzowych, a także krwawieniem z nosa i wymiotami. W przewlekłej fazie pojawiają się z kolei jeszcze bardziej złożone objawy, do których zalicza się trwałe zmniejszenie masy ciała, obrzęki obwodowe na tylnych kończynach, bladość błon śluzowych oraz śluzowo-ropne zapalenie oczu i nosa. W leczeniu erlichiozy stosowane jest leczenie farmakologiczne tetracykliny. W przypadku ostrej postaci choroby niewykluczone jest przeprowadzenie transfuzji krwi oraz podawanie preparatów krwiotwórczych. • Europejskie odkleszczowe zapalenie mózgu – choroba wywoływana przez wirus TBE (tj. kleszczowego zapalenia mózgu), znana także jako wczesne letnie zapalenie opon mózgowych i mózgu. W zależności od rodzaju wirusa, wyróżnia się postać nadostrą (trwającą zwykle od 3 do 7 dni), ostrą (trwającą od 1 do 3 tygodni) oraz przewlekłą bezobjawową (która może trwać nawet kilka miesięcy). Do głównych objawów fazy nadostrej i ostrej zalicza się gorączkę . • Mykoplasmę – zwana niegdyś hemobartonellozą. Objawami tej choroby odkleszczowej u psa są apatia, osłabienie, wysoka gorączka oraz bladość błon śluzowych. W trakcie leczenia zwykle stosowane są antybiotyki z grupy tetracyklin, które podawane są przez okres minimum 3 tygodni. Objawy u psa po kleszczu Rodzaj dolegliwości będzie zależał od rodzaju choroby odkleszczowej, jaka przenoszona była przez pasożyta oraz od stopnia zaawansowania choroby. Należy pamiętać, że nie wszystkie choroby dają natychmiastowe objawy – niekiedy w ich początkowym stadium możemy nie zauważyć żadnych niepokojących objawów. Powinniśmy być jednak czujni i natychmiast reagować na ewentualne nagłe zmiany w zachowaniu naszego pupila. Jeśli wystąpi apatia, zaburzenia łaknienia, wymioty, biegunka, osłabienie lub gorączka, to możemy mieć podejrzenie, że doszło do zarażenia psa chorobą odkleszczową. W przypadku zaobserwowania jakichkolwiek niepokojących objawów, należy jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii, który zbada stan zwierzęcia i zaleci dalsze postępowanie. Pamiętajmy, że im szybciej zareagujemy, tym większa szansa na wyleczenie naszego czworonoga. Aby zminimalizować ryzyko ugryzienia psa przez kleszcza, warto skorzystać z rozwiązań polecanych przez lekarzy weterynarii i producentów produktów dla zwierząt. Odpowiednia profilaktyka jest bowiem najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie groźnych chorób, jakie powodowane są przez kleszcze. Chcąc zapobiec chorobom odkleszczowym u psów, należy przede wszystkim uniemożliwić ugryzienie kleszcza. W tym celu poleca się stosowanie preparatów przeciwko kleszczom, które dostępne są w formie sprayu, spot on, tabletek a także przeciwkleszczowych obroży. Przy kupnie danego produktu należy jednak upewnić się, że posiada on w swoim składzie substancje zabójcze dla pasożytów, takie jak fipronil, permetrynę, flumetrynę, propoksur lub fluralaner. Warto mieć świadomość, że produkty których głównym składnikiem są olejki eteryczne, nie są skuteczne w zapobieganiu ugryzieniom kleszcza.. Dodatkowo, istnieje możliwość zaszczepienia psa przeciwko boreliozie. W tym celu należy skontaktować się z lekarzem weterynarii, który udzieli nam fachowych wskazówek dotyczących profilaktyki chorób odkleszczowych u psów. Konsultacja: lekarz weterynarii Franek Paśko
Są zmorą ludzi i większości zwierząt, zarówno tych domowych, jak i dzikich. Maleńkie, niewyczuwalnie przemieszczają się po skórze, poszukując miękkiego i ciepłego miejsca do wkłucia. Niestety oprócz tego, że są wyjątkowo odrażające, roznoszą bakterie i drobnoustroje będące źródłem groźnych chorób. Kleszcze – jak chronić przed nimi psa? Kilka słów o usuwaniu kleszczy i preparatach zabezpieczających, z perspektywy właścicieli hodowli owczarków niemieckich. Sezon na kleszcza Od kilku lat obserwujemy prawdziwą inwazję tych niebezpiecznych pajęczaków. Kiedyś zamieszkiwały lasy i łąki, dziś opanowały również parki, a nawet miejskie trawniki. Co gorsza zdaje się, że coraz wcześniej zaczynają żerować i coraz później zapadają w zimowy sen. Jedynie styczeń i luty możemy uznawać za miesiące wolne od kleszczy. Zatem już od marca aż do grudnia powinniśmy zabezpieczać przed nimi nasze zwierzęta, ponieważ takie ugryzienie może być dla nich śmiertelnie groźne. Szczególnie niebezpieczna dla psów jest babeszjoza. Wywoływana przez pierwotniaka babesia canis, wnika do krwiobiegu zwierzęcia wraz ze śliną kleszcza, powodując rozpad czerwonych krwinek i w krótkim czasie (kilka dni!) doprowadza do śmierci. Jeśli nasz psiak jest osowiały, nagle stracił apetyt, ma trudności ze wstawaniem i poruszaniem się i, co znamienne przy babeszjozie, ma białe dziąsła – to ostatni dzwonek na ratunek. Nie wolno zwlekać z wizytą u weterynarza! Między innymi właśnie dlatego, tak ważne jest, abyśmy po każdym spacerze dokładnie przejrzeli całego pupila, zwracając baczną uwagę na miejsca szczególnie przez kleszcze ulubione:– okolice pyska,– szyję,– za uszami,– pod pachami. Jak usunąć kleszcza? Jeśli znajdziemy kleszcza, trzeba go jak najszybciej usunąć. Tutaj sporym ułatwieniem są dłuższe paznokcie. Możemy również posłużyć się pęsetą. Delikatnie chwytamy kleszcza i wykręcamy go ruchem odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Nie zgniatamy, nie szarpiemy, nie urywamy odwłoka oraz niczym nie smarujemy – to tylko pogorszy sytuację, albo część kleszcza pozostanie w ciele psa albo duszący się pasożyt zacznie zwracać treść żołądka, zwiększając ryzyko infekcji. Dobrym rozwiązaniem są też tzw. kleszczołapki. Można je nabyć w aptece w dwóch rozmiarach – mniejszym, na świeżo wkłutego w skórę kleszcza oraz większym, na napitego krwią pajęczaka. Kleszczołapki działają podobnie jak brecha do usuwania gwoździ. Pozwalają na szybkie, delikatne i skuteczne usunięcie kleszcza w całości. Na pewno lepiej, gdy przy tej operacji są obecne dwie osoby. Podczas gdy jedna przytrzymuje psa, druga ma większe szanse na sprawne i całkowite wyjęcie kleszcza. Ponadto bardzo ważne jest, abyśmy robili to spokojnie i bez nerwów. Pamiętajmy, że psy doskonale wyczuwają nasze emocje. Jeśli będziemy zdenerwowani, psu z pewnością udzieli się atmosfera niepokoju i może się wyrywać, a to nie sprzyja szybkiemu pozbyciu się pasożyta. Jeśli nie wiemy, jak się zabrać do usuwania kleszcza, nigdy wcześniej tego nie robiliśmy lub po prostu boimy się, że nie zrobimy tego prawidłowo, możemy zgłosić się do weterynarza. Lekarz sprawnie usunie pasożyta, oceni, czy nie dzieje się nic niepokojącego w obrębie ukąszenia i ewentualnie profilaktycznie poda lekarstwo. Lepiej zapobiegać niż leczyć – jak zabezpieczyć psa przed kleszczami? Na rynku jest dostępny szereg preparatów przeciwkleszczowych, których zadaniem jest odstraszanie i obumieranie tych pajęczaków. Do ochrony naszego psa możemy wybrać:– obrożę ochronną. Jest skuteczna, ale nasączona chemiczną substancją ma bardzo intensywny zapach, który może drażnić, zresztą nie tylko ludzi, ale też samego psa. Pamiętajmy, że jego nos jest o 11,5 tys. razy czulszy od naszego – gdy przez 24 godziny na dobę towarzyszy mu przykra dla niego woń, na pewno nie pozostaje to bez wpływu na jego samopoczucie i nie ułatwia mu życia. Jeśli obroża, to bezzapachowa;– preparat w sprayu. Nie do końca skuteczny, ponieważ ok. 60% rozpylanej substancji ucieka w powietrze, zanim zdąży dotrzeć do skóry zwierzęcia;– preparat w płynie, który dozuje się bezpośrednio na skórę zwierzęcia w trzech lub czterech miejscach: na karku, pomiędzy łopatkami, po środku kręgosłupa i przy nasadzie ogona. Najlepiej jest to zrobić wieczorem, przed snem. Unikniemy w ten sposób kontaktu z, bądź co bądź, chemiczną substancją i nie usuniemy jej części, zanim zdąży się wchłonąć. Jeśli zalecana przez producenta dawka nie działa, możemy spróbować ją zwiększyć po konsultacji z lek. weterynarii. W przypadku owczarków niemieckich często stosujemy podwójną dawkę. Prowadząc hodowlę tych psów od wielu lat, nigdy nie zaobserwowaliśmy, aby miało to niekorzystny wpływ na zdrowie czy samopoczucie psów. Ponadto pamiętajmy, że w tej chwili kleszcze są już uodpornione na wiele substancji, dlatego coraz częściej – dla skutecznej ochrony – trzeba stosować zwiększone dawki preparatów przeciwkleszczowych. Jeśli nie do końca wiemy, na jaki preparat się zdecydować, dobrze jest skonsultować ich wybór z lekarzem weterynarii, który wskaże nam takie, które według niego będą najskuteczniejsze i najlepsze dla naszego psa. Osobiście polecamy te w płynie. W przypadku naszych owczarków są niezawodne. Hodowla Napór Zobacz również inne wskazówki w dziale Porady [wps_ratings]
Każdy właściciel psa nieraz słyszał, że powinien stosować u swego pupila preparaty odstraszające i zabijające kleszcze (i inne pasożyty). Dlaczego to takie ważne? Kiedy chronić psa przed kleszczami Kleszcze przenoszą bardzo groźne choroby. Najczęstsze to babeszjoza i borelioza, ale zdarza się też na przykład kleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych. Choroby te rozwijają się szybko, a początkowe objawy (podwyższona temperatura, apatia, brak apetytu) łatwo przeoczyć. Gdy więc odpowiednie leczenie nie zostanie rozpoczęte natychmiast (decydują dosłownie godziny!), sytuacja może zakończyć się nawet śmiercią zwierzaka. To dlatego zapobieganie chorobom odkleszczowym jest tak istotne. Uniknąć kleszczy się nie da – są wszędzie, nie tylko w lasach i na łąkach, ale również na trawnikach w centrach dużych miast – ale można poszukać skutecznego preparatu, który będzie je odstraszał i (jeśli mimo wszystko pojawią się na ciele psa) zabijał. Co ważne, kleszcze są aktywne w temperaturze 4 st. C – dopiero wtedy, gdy kilka dni z rzędu temperatura jest niższa, kleszcze stają się mniej groźne. Ale ostatnio przecież i zimy mamy takie, że temperatura jest plusowa, więc kleszcze mogą być aktywne nawet… cały rok. Skuteczny sposób na kleszcze Skuteczny, czyli jaki? Dla każdego psa to będzie inny środek. Wszystko zależy od wieku pupila, wielkości, trybu życia i terenu, na którym zwykle przebywa. W doborze odpowiedniego środka pomoże lekarz weterynarii, a my tymczasem proponujemy przegląd rodzajów preparatów przeciwko kleszczom. Obroża przeciwko pchłom i kleszczom to najbardziej rozpowszechniony produkt, który stosuje się w walce z pasożytami. Warto wiedzieć, że obroża obroży nierówna i te sprzed lat bardzo się różnią od tych, które obecnie można kupić na rynku. Dostępne w supermarketach tanie obroże (kosztują ok. 12 zł) mają niewielką skuteczność – zdecydowanie ich nie polecamy. W dodatku część z nich działa na starej recepturze, która polega na tym, że obroża jest połączona z proszkiem. Gdy jednak pies zmoknie, proszek się skawala i obroża przestaje działać. Co innego nowoczesne obroże, które działają długo (nawet przez 8 miesięcy) i skutecznie, ale też nie są tanie. W przypadku obroży działa bowiem zasada, że im wyższa cena, tym lepsza jakość. Dostępna na rynku obroża o tak długotrwałym działaniu kosztuje ok. 70 zł (dla małych psów) i działa nawet wtedy, gdy pies chodzi po deszczu albo pływa w jeziorze. Założona na szyi zwierzaka wydziela substancję czynną, musi więc być umieszczona blisko skóry. Minus jest taki, że nie sprawdza się u psów o bardzo gęstej sierści (takich jak np. samojed czy husky). Nie zawsze będzie też dobrym rozwiązaniem w wypadku szczeniaków (można ją stosować powyżej 7. tygodnia życia), które – po pierwsze – przez 8 miesięcy mogą sporo urosnąć (i mała obroża może się stać za mała), a po drugie często i energicznie się bawią, obroża może więc spaść i się zgubić albo psiak może ją przegryźć i się zatruć. Miesięczne stosowanie obroży to koszt ok. 9 zł (przy małym psie). Krople Krople to substancja zamknięta w pipetce. Preparat zakrapla się na skórę wzdłuż kręgosłupa (nie trzeba go wcierać, wchłonie się sam) – to mało dostępne dla psiego pyska miejsce, dzięki czemu zwierzak nie zliże trującej substancji. Ważne, by przez 2 godziny po podaniu specyfiku psa nie dotykać (nie głaskać!). W czasie, gdy preparat zaczyna swoje działanie, dobrze też psa nie zmoczyć (spacer w deszczu niewskazany), dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zakroplenie psiaka wieczorem, już po ostatnim spacerze. Ważne, by 3 dni przed planowanym zakraplaniem i 3 dni po zakropleniu psa nie kąpać, nie stwarzać okazji do pływania. Dobrze też unikać wychodzenia podczas ulewy, by psa nie przemoczyć. Krople podaje się zazwyczaj co 4 tygodnie (trzeba sprawdzić na opakowaniu), dawka dla małego psa kosztuje ok. 15 zł. Tabletki Nowością na rynku są tabletki smakowe, które podaje się psu do żucia. Działają przez 12 tygodni zarówno na kleszcze, jak i na pchły.
Rynek preparatów na kleszcze dla psa jest bardzo rozbudowany. Każdy właściciel z łatwością znajdzie środek, który wpisze się w jego potrzeby i będzie doskonale chronił jego pupila przed chorobami odkleszczowymi. W ostatnich latach jednym z najbardziej popularnych środków na kleszcze jest obroża Foresto. Zapewnia ona skuteczną ochronę przeciwko tym pajęczakom przez okres ośmiu miesięcy. Jest całkowicie wodoodporna i doskonale radzi z różnymi warunkami atmosferycznymi, dzięki czemu cieszy się sporą popularnością wśród opiekunów czworonogów. Warto jednak pamiętać, że nie każdy pies będzie czuł się komfortowo z obrożą założoną przez całą dobę, zwłaszcza że nie może być ona zbyt luźna, gdyż jej skuteczność zależy od prawidłowego dopasowania. Inny popularny preparat na kleszcze dla psa to krople Advantix. Jest to środek typu spot-on, który aplikuje się bezpośrednio na skórę zwierzęcia. Okres działania to cztery tygodnie, dlatego wymagają one regularnego stosowania. Minusem tego rozwiązania jest obecność permetryny, która jest trująca dla kotów, dlatego jeśli nasz psiak ma regularny kontakt z kotami, lepszym rozwiązaniem będzie wybór innego preparatu. Krople mogą również być problematyczne u psów bezwłosych oraz wystawowych. Preparat wolno wchłania się w skórę, a jednocześnie może pozostawiać tłusty ślad na sierści. Na rynku dostępne są także inne rozwiązania, takie jak preparaty w aerozolu czy tabletki. W pierwszym przypadku stosowanie jest bardzo czasochłonne i wiąże się ze sporym ryzykiem, jeśli aplikacja preparatu nie będzie wystarczająco dokładna. Z kolei w przypadku stosowania tabletek może pojawić się problem, jeśli pies po przyjęciu preparatu będzie miał problemy żołądkowe. Wówczas nie mamy pewności, czy tabletka wchłonęła się do organizmu i zaczęła działać. To, jaki preparat na kleszcze dla psa wybierzemy zależy przede wszystkim od naszych preferencji i wygody. Jeśli nasz zwierzak lubi zażywać kąpieli, raczej powinniśmy zrezygnować z środków typu spot-on, które nie sprawdzą się u futrzaków wymagających mycia lub pływających w zbiornikach wodnych. W kwestii wyboru odpowiedniego środka na kleszcze dla psa, przydatna może być również rozmowa z lekarzem weterynarii, który doradzi, jaki specyfik najlepiej sprawdzi się w przypadku naszego pupila. Bez względu na to, jaki środek zastosujemy, powinniśmy pamiętać o regularnym przeglądaniu sierści zwierzaka po każdym spacerze, by znaleźć ewentualnych pasażerów na gapę i ochronić siebie i innych domowników przed chorobami odkleszczowymi. Informacje o lekach znajdziesz pod tym adresem:
co na kleszcze dla psa forum